środa, 11 stycznia 2023

Mikołaj to jest Gość!

Mikołaj to jest gość, to stwierdzenie, które w naszym domu ostatnio jest dość często wypowiadane. Dlaczego? Ano, dlatego, że Mikołaj postawił w tym roku na wyjątkowe prezenty. Uznał, bowiem, że w życiu fajnie jest mieć, ale przede wszystkim fajnie jest cos przeżyć. Grześ, zatem dostał voucher do Flyspot na loty w tunelu aerodynamicznym. Był to prezent o tyle pewny, że już raz miał Grzesio okazje doświadczyć takiego lotu i był wprost zachwycony. Prosiło więcej wielokrotnie i marzenie się spełniło.  Na stronie Flyspot można zakupić voucher na dwa 1,5 minutowe loty i otrzymać go elektronicznie lub za dopłatą 10zł elegancko w etui. Poniżej loty Grzesia. Był więcej niż szczęśliwy.




Po drugie Mikołaj to gość, bo Wojtek też bardzo lubi przeżywać przygody. Lot w tunelu nie był tu pewniakiem, bo ostatnie doświadczenia (sprzed dwóch lat) pokazały, że to za dużo, jak na takiego małego człowieka. Dziś już wiemy, że jednak do sprawy dorósł, ale Mikołaj w grudniu tej wiedzy nie posiadał. Postawił, więc na inny typ rozrywki - bilety do parku rozrywki Mandoria. Umiejscowiony pod Łodzią, ogromny kompleks jest w pełni zadaszony także stanowi idealną rozrywkę w okresie jesienno-zimowym. Postanowiliśmy tego zresztą doświadczyć wszyscy, więc dokupiłam dwa bilety i całą rodziną 6 stycznia ruszyliśmy na podbój Mandorii. Dobrze było pojechać w więcej osób, bo na wiele atrakcji były spore kolejki i na przykład my mogliśmy coś innego robić w czasie, gdy Krzyś stał prawie godzinę na rollercoaster. Z perspektywy dzieci warto powiedzieć, że się opłacało, bo wszystko dawało im tyle radości i intensywności przeżyć, że miło było popatrzeć. Ja, z drugie strony. Ledwo to przeżyłam, bo mój błędnik po rollercoasterze, statku, karuzeli i jakimś jeszcze innym kręceniu krzyczał stanowczo nie. Wracając jednak do samego parku warto wiedzieć, że:

- jest tam około 30 atrakcji, że większość jest dla młodszych dzieci - poniżej 10 roku życia, więc starsi w naszym odczuciu by się mogli zanudzić,  

- w weekendy i święta warto nastawić się na spore kolejki

- warto mieć zapasowe pieniądze, bo jest kilka atrakcji dodatkowo płatnych  - jak gry zręcznościowe, czy sterowanie statkami i oczywiście jest bardzo dużo stref gastronomicznych zarówno z posiłkami obiadowymi jak i goframi, lodami czy nachosami


Poniżej kilka migawek z naszego pobytu w Mandorii:

Mapa papierowa, ale można też sobie zeskanować na telefon


Karuzela wolna, ale z klasą ;)



Sterowane łódki

Bujający się na wszystkie strony statek



Samodzielnie sterowane łódki dla młodszych


Superszybka zjeżdżalnia

Łódką w koło

Strzelanka - wg opinii chłopców najfajniejsza atrakcja :)

Jeden z trzech (najszybszy) rollercoaster

Pływające wydry

Tor przeszkód

Nie znam nazwy, ale od samego patrzenia może się zrobić słabo


Wirujące beczki

Labirynt Luster

Karuzela



Latawce Leonarda


Strona www Flyspot


*Kamila

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pofikaj z koziołkiem, czyli najnowsza wystawa w Muzeum Karykatury

Styczeń zaczynamy z werwą i nie planujemy się zatrzymywać. W pierwszą sobotę stycznia będąc na zajęciach w Zamku Królewskim postanowiliśmy s...